W najbliższą niedzielę rozegramy pojedynek w ramach 17. kolejki PlusLigi. Tym razem jedziemy do Olsztyna, gdzie zmierzymy się z Indykpol-em AZS. Po (niespodziewanym, sensacyjnym?) zwycięstwie z Asseco Resovią Rzeszów w święto Trzech Króli chcemy sprawić kolejną niespodziankę.

Na przedmeczowej konferencji prasowej zarówno trener Dariusz Daszkiewicz, jak i obecni zawodnicy, Jakub Szymański i Michał Superlak zapowiadają walkę. Jaką mają receptę na sukces?

- Ciężko znaleźć receptę na pokonanie zespołu z Olsztyna, zwłaszcza w ich hali, gdzie gra się ciężko. Drużyna z Olsztyna nie może pozwolić sobie na to, żeby tracić punkty, więc do każdego spotkania podchodzą zaangażowani. Wszystko zweryfikuje się w trakcie meczu – w jakiej dyspozycji jesteśmy my i Indykpol AZS Olsztyn – mówi atakujący, Michał Superlak

Kielczanie nie są faworytami, bowiem drużyna z Olsztyna zajmuje obecnie 7. lokatę w plusligowej tabeli i w swojej hali przegrała tylko raz. - Musimy zagrać na sto procent naszych możliwości, żeby myśleć o zdobyczy punktowej. Rywale będą groźni, mają bardzo dobrych zawodników na każdej pozycji, grają świetnie zagrywką.  Ciężko znaleźć słabsze punkty w drużynie z Olsztyna, dlatego musimy zwrócić uwagę na swoją grę. Chcemy jechać, zagrać dobry mecz i walczyć o każdy punkt – dodaje trener kielczan, Dariusz Daszkiewicz.

 Zespół z Olsztyna chwali także Jakub Szymański, który wraca do treningów po kontuzji kolana: - Indykpol AZS Olsztyn jest bardzo dobrym zespołem, ciężko znaleźć tam słabe punkty, ale podobnie w Asseco Resovii Rzeszów ciężko było je znaleźć, a nam się udało. Myślę, że w meczu z Indykpol-em AZS Olsztyn musimy popełniać jak najmniej błędów, grać skutecznie w ataku, bloku i na zagrywce. Myślę, że to my musimy wyjść, zagrać na swoje sto procent i zrobić wszystko co tylko się da, by wygrać – mówi młody przyjmujący.

Statystyk Dafi Społem ciężko pracuje, by jak najlepiej rozpisać każdego przeciwnika, jednak to nie taktyka jest najważniejsza: - taktyka taktyką, znalezienie, rozpisanie słabszych punktów przeciwnika jest bardzo ważne, natomiast 99% to własna gra i nad tym skupiamy się przez cały tydzień – przyznaje szkoleniowiec.

Sobotnie zwycięstwo z Asseco Resovią Rzeszów podbudowało morale kielczan: - trzeba było najpierw zdobyć punkty z lepszymi rywalami, żeby dogonić drużyny, które są nad nami. Teraz oni też będą patrzeć za siebie, że jesteśmy już praktycznie na równi albo bardzo blisko i będą mieli w głowie to, że każde ich potknięcie możemy wykorzystać i ich dogonić albo wyprzedzić. My powinniśmy w każdym spotkaniu grać na sto procent swoich umiejętności i dawać z siebie wszystko. Widać dużą poprawę w naszej grze na przestrzeni ostatnich tygodni. Trzeba się skupić na każdym pojedynku i próbować zdobywać punkty jak najczęściej – kończy Michał Superlak.

Spotkanie z Indykpol-em AZS Olsztyn rozpocznie się w niedzielę o 15:00 w hali Urania.