Drużyna Dafi Społem Kielce zakończyła zmagania w VIII Memoriale Józefa Gajewskiego, pokonując w meczu o 3. miejsce medalistę mistrzostw Ukrainy 3:0.

W turnieju wzięły udział 4 zespoły. Oprócz naszej ekipy po 2 mecze rozegrali gospodarze – pierwszoligowy zespół MKS –u Ślepska Suwałki, MKS Będzin i Volleyball Team Vinnytsia – brązowy medalista mistrzostw Ukrainy.

Pierwszego dnia przeciwnikiem kielczan był zespół z Będzina. Zwycięzca tego pojedynku miał kolejnego dnia zagrać o pierwsze, a przegrany o trzecie miejsce turnieju.

Dafi Społem Kielce – MKS Będzin 2:3 (25:18, 14:25, 18:25, 25:21, 13:15)

Już w początkowych akcjach pierwszej partii zawodnikom z Kielc udało się wypracować kilkupunktową przewagę i na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy stanie 8:5. Dobra postawa w polu zagrywki (3) i skuteczna gra blokiem (3) sprawiła, że w kolejnych minutach spotkania utrzymywali prowadzenie powiększone do 4 oczek (16:12, 21:17). Będzinianie nie zdołali odbudować się w tej partii i w konsekwencji przegrali ją 25:18.

W drugim secie to gracze z Będzina od pierwszych piłek popisywali się skutecznymi akcjami. Popełnili niewielką liczbę błędów własnych i dwukrotnie punktowali blokiem. Naszej ekipie nie udawało się odrabiać strat i drugi set padł łatwym łupem naszych przeciwników (14:25). Mimo wyrównanego początku trzeciej partii, od drugiej przerwy technicznej (8:7) to nasi przeciwnicy ponownie z sukcesem budowali prowadzenie. Na drugą schodzili już z trzema oczkami przewagi. Kielczanie 3 razy punktowali bezpośrednio z zagrywki, ale zbyt wiele oczek oddali będzinianom po błędach własnych. Po tym secie nasz zespół przegrywał już 1:2.

Najbardziej wyrównanym był set numer 4. Fragmenty walki punkt za punkt dostarczały kibicom w suwalskiej hali sporo emocji. Na trybunach nie zabrakło dopingu, szczególnie gdy w polu zagrywki pojawił się Mariusz Schamlewski, były gracz miejscowego Ślepska. W tej partii nasz zespół czterokrotnie punktował serwisem, a 14 oczek, najwięcej spośród wszystkich setów, zdobył atakiem. Dzięki dobrej grze podopieczni Wojciecha Serafina zwyciężyli 25:21 i czekał nas tie-break.

Mimo że 5 set rozpoczęliśmy od dwupunktowej przewagi, będzinianie szybko odrobili straty i w środkowej fazie seta ponownie obserwowaliśmy emocjonującą potyczkę punkt za punkt. Niestety, błędy własne, których popełniliśmy o 6 więcej od naszych przeciwników, zemściły się w końcówce i musieliśmy uznać wyższość rywali przegrywając 13:15 i w całym meczu 2:3.

Dafi Społem Kielce: Stępień, Superlak, Fiel, Nalobin, Łapszyński, Pawliński, Czunkiewicz (l) oraz Szymański, Schamlewski, Wachnik, Morozov

MKS Będzin: Kozub, Grzechnik, Araujo, Ratajczak, Kok, Waliński, Potera (l) oraz Kowalski, Faryna, Brunatowski

Dafi Społem Kielce – Volleyball Team Vinnytsia 3:0 (26:24, 25:22, 25:16)

Trzech setów potrzebowali nasi zawodnicy, by uplasować się na 3. miejscu turnieju. Chociaż w pierwszej partii wiele wskazywało na porażkę z gośćmi zza wschodniej granicy, zdołaliśmy odrobić straty i zwyciężyć na przewagi 26:24. Drugi set nasi rywale ponownie rozpoczęli od prowadzenia. Podczas pierwszej przerwy technicznej na tablicy widzieliśmy wynik 6:8, ale do drugiej nasz zespół zdołał nie tylko odrobić braki punktowe, ale wyjść na prowadzenie 16:14. 17 oczek zdobytych atakiem i 4 skuteczne bloki sprawiły, że kielczanie mogli cieszyć się z wyniku 2:0 w całym spotkaniu.

Do drugiej przerwy technicznej trzeciego seta podopiecznym Serafina udało się wypracować aż 7 oczek przewagi i nie oddając prowadzenia, zwyciężyli 25:16 i 3:0. Najwięcej punktów dla Dafi Społem Kielce zdobył Jakub Wachnik (17), a 100% skuteczności w ataku (6) i 3 punktowe bloki zaprezentował Mariusz Schamlewski.

Po meczu nagrodę dla najlepszego gracza kieleckiej ekipy w całym turnieju odebrał Maciej Pawliński.

Dafi Społem Kielce: Adamski, Wachnik, Schamlewski, Morozov, Szymański, Pawliński, Biniek (l) oraz Superlak, Fiel, Nalobin

Vinnytsia: Szawiński, Lyzanets, Denys, Heorhii, Poluian, Gorbenko oraz Serhii, Oleksii, Tyshchenko